Boże Narodzenie 2018

Bogu niech będą dzięki przez Jezusa w Przenajświętszym Sakramencie!

 

Kochani nasi Przyjaciele i Dobroczyńcy!

 

Obraz1Pochylając się po raz kolejny w duchu wdzięczności nad Tajemnicą Wcielenia, pragniemy życzyć sobie i Wam, byśmy na nowo odkryli Miłość Bożą, Która jest Źródłem i Treścią tych szczególnych Świąt.

Niech pośród przedświątecznego  zabiegania wypływającego z miłości do naszych bliskich, nie zabraknie czasu na to, co najważniejsze.

Niech nasze serca otworzą się na tę Miłość, którą Boże Dziecię znów chce nas wszystkich zarazić, abyśmy otuleni Jej ciepłem nieśli Boga wszystkim, których napotkamy na ścieżkach naszego życia. Niech Nowy Rok 2019 będzie czasem radosnego odkrywania, że wszyscy możemy być misjonarzami Bożej Miłości w naszych środowiskach, „albowiem dając otrzymujemy” jak nas zapewnia św. Franciszek w jednej ze swych pięknych modlitw

Wasze Siostry Klaryski z Kazachstanu

 

Ps. Prace w klasztorze w Pawłodarze są na ukończeniu. Jednak pojawił się problem personalny. Nie ma wystarczającej liczby sióstr z Polski, aby klasztor mógł pełnić swoją misję. Nawiązałyśmy kontakt z Siostrami naszego Zakonu – Klarysek od Wieczystej Adoracji w Indiach. Siostry są zainteresowane objęciem tej fundacji, ale chcą zorientować się w sytuacji na miejscu. Bardzo dziękujemy za wszystkie ofiary wszystkim naszym dobroczyńcom i zapewniamy o modlitwie.

                                                                        Pawłodar Pascha 2018

 do listu1Kochani nasi przyjaciele i Dobroczyńcy

Aż dziw, jak ten czas szybko leci… Tak niedawno pochowaliśmy choinkowe ozdoby, tak niedawno uroczyście z młodzieżą naszej Parafii obchodziliśmy tłusty czwartek smażąc wspólnie i konsumując tradycyjne polskie pączki i chrust… a tu już Triduum Paschalne... W tym roku pomocą w owocnym przeżyciu Wielkiego Postu był nam Asystent polskiej Federacji Klarysek od Wieczystej Adoracji, o Juliusz Pyrek OFM Cap, który niedawno wraz z naszą Matką Ksienią odwiedzili nasz klasztor na stepie.  Ojciec podzielił się swoją szeroką wiedzą o Źródłach Franciszkańskich nie tylko z nami, ale i z całą Parafią, przeprowadzając 3-dniowe Rekolekcje Wielkopostne zatytułowane    „ Śladami św. Franciszka z Asyżu”

 Wraz z szybkonogim czasem podobnie niezauważalnie przebiegła w tym roku zima, pozwalając wiosennemu słońcu zamienić swoją białą pierzynkę… w błoto. Właśnie tak, tutaj wiosna zaczyna się porządnymi roztopami, tak że bez dobrych kaloszy nie ma co wychodzić z domu. W ciągu dnia ciepło, do 8 stopni, nocą natomiast przymrozki nawet do -15-tu, co oznacza trudny i niebezpieczny czas zarówno dla kierowców, jak i zwyczajnych pieszych, którym gołoledź nieraz bardzo daje się we znaki.

Nie zważając na pogodowe niedogodności, kontynuujemy prace w naszym klasztorze – w ostatnim miesiącu m.in. położono płytki na schodach wewnętrznych i założono instalację do ogrzewania podłogowego w chórze klauzurowym. Już po dwóch dniach dało się wyraźnie odczuć efekty tych prac, różnica w temperaturze aż zaskakująca. Daj nam Panie nowe gorące serca, zarówno z Polski, jak i miejscowe, które tutaj zechcą spłonąć na chwałę Przenajświętszego Sakramentu! Jednocześnie nadal trwają prace nad dokumentami potrzebnymi do oddania budynku do użytku. Liczymy bardzo na Waszą modlitewną pomoc, bo choć po ludzku zrobiłyśmy wszystko, co można, to przecież wiadomo, że gdy ktoś zechce znaleźć przeszkodę… Wszystko w rękach Bożej Opatrzności.

Od czasu do czasu posyła nam Pan prawdziwe promyki radości w postaci nowych odnalezionych owieczek, które „coś” pociąga do naszego kościoła. I tak w dniu św. Józefa na wieczorną Mszę Św. przyszła Krystyna, 20-letnia dziewczyna, która wie tylko, że jest ochrzczona w Cerkwi Prawosławnej i nic poza tym, a w tym dniu po prostu poczuła takie pragnienie, by przyjść i się pomodlić…. Czy jeszcze wróci? Na pewno jest to zadanie dla naszej modlitwy… Innym razem na terenie budowy  pojawiło się dwoje ludzi z zapytaniem, czy można wejść do Kościoła na modlitwę. Okazało się, że rozmawiający ze mną mężczyzna jest Muzułmaninem, ale przyprowadził do nas swoją przyjaciółkę, która jest Niemką, a więc na pewno katoliczką (tutaj często religię utożsamia się z narodowością). Gdy weszliśmy do kościoła, obydwoje przyklękli ze mną przed Najświętszym Sakramentem, a następnie zapytali, w jaki sposób można się pomodlić… Serce się ściska na myśl, jak wielu ludzi żyje w całkowitej nieświadomości, że wśród nich jest Pan, Który tak bardzo ich kocha i ma dla nich tyle łask… A jednocześnie radość, że On Sam ich wynajduje i po trochu pociąga. sobie znanymi sposobami. Zaprawdę żniwo wielkie, a robotników mało!

„Na pustynię chcę ją wyprowadzić i mówić do jej serca…” W roku 2004 – ogłoszonym przez Papieża Jana Pawła II Rokiem Eucharystii Justyna Lewandowska opuściła rodzinne Gryfice i przyjechała do klasztoru Klarysek od Wieczystej Adoracji w Bydgoszczy. Tu chciała spełnić najgłębsze pragnienie serca – poświęcić całą siebie adoracji Żywego Jezusa, ukrytego w Przenajświętszej Hostii.

Strona 1 z 2

Warto tam zajrzeć ...

 

nowenna pompejanska

Ogląda nas

Odwiedza nas 733 gości oraz 0 użytkowników.

Ofiara na budowę

PKO BP I ODDZIAŁ W BYDGOSZCZY 
Nr konta: 57 1020 1462 0000 7902 0196 3230

Mapka

Pavlodar mapa1

JSN Corsa template designed by JoomlaShine.com